Antoni Kopff Blog

Archiwum: czerwiec 2009

Proszę się ode mnie odp.........

Tak mi się w życiu ułożyło, że przez całe lata uprawiałem tzw.wolny zawód. Bardzo przyjemnie było dysponować swoim czasem, robić co i kiedy się chce, spać dłużej albo wcale, przy okazji zwiedzić kawał świata i co tu dużo mówić- czasem też nieźle zarobić.  Rzecz najważniejsza -nie pracowałem na etatach, a zatem nie miałem przełożonych, jeździłem świetnymi samochodami, nikt mnie na siłę do żadnej... czytaj dalej

Farfał zwycięzca

Zbiorowa mądrość wybrańców narodu wypociła kolejne dzieło -ustawę medialną. Nie jest ważne, co zawiera, bo i tak pójdzie do kosza. Warto się jednak zastanowić nad mechanizmem, zwanym demokracją, powołującym do działalności publicznej osoby zajmujące się pozorowaną pracą nad aktami prawnymi dotyczącymi dziedzin , o których nie mają - i nie chcą mieć zielonego pojęcia. Terenem harców parlamentar... czytaj dalej

Jacksona - żal

Zmarł Michael Jackson. Muzyczny idol czasów, które minęły. Kiedy u nas ustrój, w którym największe oficjalne zachwyty budziły kołobrzeskie zawodzenia chylił się do upadku - jego docierające do nas powoli przeboje oznajmiały narodziny nowej, światowej gwiazdy - sprawnego wokalnie i fizycznie , charyzmatycznego , wtedy jeszcze czarnoskórego artysty. Przez wiele lat zajmowałem się pisaniem piosene... czytaj dalej

Poprawność czyli nie dajmy się zwariować

Pan Richard Czarnecki, eurodeputowany, obraził pana Johna Godsona , radnego z Łodzi, ponieważ komentując wyniki wyborów do parlamentu europejskiego dotyczące Danuty Huebner użył przysłowia -"murzyn zrobił swoje -murzyn może odejść". Pan John poczuł sie urażony, bo jest to...no właśnie... ciemnoskóry afropolak, nie wiem zresztą, jak go określić, aby mu nie podpaść. Być może, w USA, gdzie jak ogł... czytaj dalej

Przerwa

Uwaga! Niniejszym informuję, że robię sobie przerwę w pisaniu, odbieraniu poczty i telefonów, łażeniu za sprawami niezałatwionymi, a nawet w myśleniu -wyjeżdżam do lasu w odludne okolice, a szczegóły pobytu utajniam. Ten stan potrwa do poniedziałku. Do widzenia! czytaj dalej

Czas podsumowań

Sześćdziesiąta rocznica urodzin to okazja do wielu przemysleń. Wiem, bo to już za mną. Kiedy człowiek na tę okoliczność dostaje życzenia, jego pierwszym odruchem jest zdziwienie -jak to szybko zleciało! A przecież jestem jeszcze młody...no, hm, chyba nie bardzo, sprawny -ale coś mnie strzyka w kościach i pełen planów na przyszłość, cóż, kiedy bank , nie wiadomo dlaczego, nie chciał dać kredytu... czytaj dalej

Kłopotliwe zmartwychwstanie

W okolicach Zwolenia leciwa 84 - letnia kobieta , od paru lat przykuta chorobą do łóżka, któregoś ranka , zgodnie z przewidywaniami bliskich, nie obudziła się. Wezwana pani doktor spojrzała - i polegając na swoim medycznym oku doszła do wniosku, że staruszka przeniosła się do lepszego świata. Usiadła, napisała akt zgonu, złożyła kondolencje i już jej nie było. Rodzina zabrała się za załatwian... czytaj dalej

Egzamin

W dniach 12 - 14 bm. w miejscowości Opole odbył się egzamin zamykający tegoroczny kurs szkolenia obywatelskiego pod hasłem "Teraz nam się wszystko podoba". Licznie zgromadzonych kursantów poddano testom polegającym na umiejętności wyrażania entuzjazmu bez względu na okoliczności, a ich reakcje pilnie śledziły kamery telewizji polskiej, która zorganizowała pretekst do tego zgromadzenia - był n... czytaj dalej

Byle było wesoło

W kolejny czwartek wyruszyłem do Superstacji, gdzie o 19.15 świecę łysiną / na pewno!/ i mam błyszczeć dowcipem i intelektem/?/ w programie "Krzywe zwierciadło". Jest to audycja z gatunku "Szkło kontaktowe" -ot ,komentarze do aktualnych wydarzeń. Tak się złożyło, że w ostatni czwartek było święto -miło było przemknąć przez opustoszałą Warszawę, bo w normalny dzień przejazd z Mokotowa na Pragę t... czytaj dalej

Czekając na cud

Parę lat temu , w Boże Ciało, wybrałem się na wycieczkę. Mieszkałem wtedy w Rzeszowie, do którego przeniosłem się na dwuletnią chwilę pędzony nostalgią za latami młodości. Trasa wiodła w okolice, -jak to na Podkarpaciu- piękne, acz mało znane. Wśród łagodnych wzgórz wiła się droga z Dynowa do Przeworska. Zwiedziłem Hadle Szklarskie -ongiś śliczną posiadłość ze starym dworem i parkiem, za czasó... czytaj dalej