Antoni Kopff Blog

Archiwum: maj 2010

Pisane w łóżku

      Zmogło mnie na dobre. Od paru dni leżę jaki długi, a raczej szeroki - rzadko choruję, ale jak już zacznę -to dokładnie.  Głowa boli, myśli sensownych  zebrać nie sposób, a pisać się nie chce, bo dowiadując się o wydarzeniach z telewizora można łatwo popaść w jeszcze gorszą chorobę - łatwowierność, której wynikiem może być utrata własnego zdania i uznanie cudzych, często mylnych opinii za ... czytaj dalej

Tra, la, la- Eurowizja pięknie gra!

   Oglądaliście pierwszy półfinał festiwalu piosenki Eurowizji? Nie?Ktoś was ostrzegł? Dlaczego mnie pominął? Przez to w nocy nie mogłem zasnąć, bo nasłuchałem się tego badziewia, którego finałem było niezakwalifikowanie się, całkiem słusznie , polskiej propozycji - szczytu amatorstwa pod każdym względem. Ochłonąłem, aby w tym temacie zabrać głos bez używania brzydkich wyrazów -te bowiem cisnęł... czytaj dalej

Dlaczego i po co piszę?

 To jest tekst okazjonalny - właśnie minął rok , od kiedy zabrałem się za prowadzenie bloga. Nie spodziewałem się, że zyska on sobie tak znaczną popularność -potraktowalem tę pisaninę jako coś w rodzaju prywatnego dziennika, notatnika przemyśleń i wspomnień, a potencjalnych komentatorów jako recenzentów, których uwagi pozwolą mi na korektę moich poglądów. Te bowiem opierając się na pobieżnym lu... czytaj dalej

komentarze: 1

Pokalane poczęcie

      Zastanawiałem się kiedyś , co by to było, gdybym był księdzem. A miałem taką możliwość- babka, która mnie wychowywała , była podręcznikową dewotką. Największym zaszczytem dla niej była decyzja proboszcza o powierzeniu jej  budowy ołtarza na procesję  Bożego Ciała - cały dom był zrujnowany, meble, dywany wyniesione -często na deszcz, ale pół godziny modłów pod oknami i tłum wiernych rozdep... czytaj dalej

Komunikat

       W trosce o dobre samopoczucie tych komentatorów, którym nie podobają się moje poglądy, wygląd i pochodzenie spieszę z doniesieniem, że wasze modlitwy zostały wysłuchane- jestem chory! Wydaje mi się, że to grypa, ale może się mylę, gdyż równie dobrze może to być jakaś nieuleczalna przypadłość, której złapanie w pełni usatysfakcjonowałoby /ale słowo, co?/ moich napełnionych miłością bliźni... czytaj dalej

Przypowieść z morałem

       Pewien mój znajomy -całkiem niezły pianista- miał specyficzną obsesję na punkcie jazzu. Twierdził on mianowicie, że najlepszymi na świecie jazzmenami są Murzyni. Argumentów miał sporo -Miles Davis, Oskar Peterson, Count Basie -wymieniać nazwiska mógł przez dobę, a słuchać  płyt czarnych wykonawców -do końca życia. Jedno miał marzenie -wyjechać do Stanów i tych jazzowych cudowności słucha... czytaj dalej

Nie chcę Kaczyńskiego!

     Postaram się wytłumaczyć, dlaczego. Idioci, których wkoło coraz więcej, nie mają takiej potrzeby, ponieważ od razu wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest najlepszym kandydatem. Jest najlepszy i już! Wątpiący- to antypatrioci, złodzieje platformerscy,  agenci Moskwy, mordercy spod Smoleńska, swołocz wszelaka oraz żydki. Taka argumentacja im wystarcza.     Mnie nie. Bo ja wcale nie mam dobrego z... czytaj dalej

pogrzeb-stalina.jpg

Jak zyskać popularność w internecie

     Krótki wykład dla początkujących blogowiczów 1. Wybierz właściwą tematykę  - możesz pisać o plotkach na temat tzw. gwiazd, ale popularność bloga jest równie krótkotrwała, jak  kariera Kasi Cichopek. Czytelnicy to smarkateria z podstawówek. Polecam zatem dział aktualności.2. Po dokonaniu tego słusznego wyboru dopisz specjalizację -polityka. To pozwoli  na snucie rozmaitych wynurzeń na temat... czytaj dalej

Wywiad

   Nasz dziennikarz uzyskał wywiad od pewnego członka sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego,który zażądał zachowania nazwiska w tajemnicy. Nazwijmy go zatem "panem X" i zapoznajmy się z treścią jego wypowiedzi.   Świetny wynik przyniosło wystąpienie kandydata na urząd prezydenta RP Jarosława Kaczyńskiego. Wszystkich zaskoczył nowy, niecodzienny wizerunek prezesa PiS-u na tle pomysłowej sceno... czytaj dalej

Demokracja?

    Słowo, używane do znudzenia, którym tłumaczone są wygłupy władzy brzmi: demokracja. Za jej symbol uważa się wybory -obywatele mogą sobie dowolnie wybrać bat, którym będą chłostani. Ale ta zdobycz -pozorna wolność wyboru - przynosi skutki, na ogół odległe od wyborczych obietnic kandydatów na przywódców narodu. Dlaczego?    Każdy z nich, stając w wyborcze szranki, prezentuje nie swoje przymio... czytaj dalej