Antoni Kopff Blog

Archiwum: wrzesień 2009

Nowe szaty króla

   III program TVP, zwany ongiś regionalnym, a obecnie TVP Info postanowił odmienić swój wizerunek. W tym celu na parę dni przeniesiono gadające tam głowy do prowizorki i rozpoczęto akcję opowiadania widzom o tym, jakie to cuda są dla nich przygotowywane. Ach! Jacy prowadzący, jakie piękne nowe studio, jakie możliwości stworzone zostaną dla widzów, którzy będą mogli uzyskać dostęp do anteny .Oc... czytaj dalej

Festiwal hipokryzji

   Olbrzymia porcja wiadomości, jaką do naszych domów codziennie dostarcza szklany ekran, czyni nas obojętnymi na treści tam zawarte, a forma już od dawna nie wywołuje dyskusji i towarzyszących im refleksji. Zobojętnieliśmy na obrazy przemocy, gwałtów, wojen i innych ludzkich nieszczęść, traktując je na równi z filmami Tarantino. A przecież to nie fikcja, choć odwieczna zasada kinowych macherów... czytaj dalej

Ludwiku! Do partii!

   Od paru dni media zachłystują się decyzją Ludwika Dorna, który zniechęcony brakiem przeprosin ze strony Jarosława Kaczyńskiego oraz zaproszenia do ponownego zajęcia  stanowiska we władzach PiS-u, postanowił założyć własną partię. W każdym telewizyjnym dzienniku pokazywano  niezrzeszonego obecnie z nikim posła, który jak  Wojski dął w róg myśliwski, krzycząc "Na łów". Róg nie był ani długi, a... czytaj dalej

Dyplomacja kotletowa

Pan prezydent Kaczyński pojechał do Nowego Jorku i tam zjadł kolację. Posadzono go przy stole obok prezydenta Obamy, co ze strony tego ostatniego było bohaterskim aktem ekspiacji za wielki zawód, jaki sprawił polskim władzom rezygnując z umieszczenia tarczy antyrakietowej w Redzikowie. Podobno agent Lis zdradził mu wyniki sondaży, które wskazywały, że 87 % Polaków tej zabawki sobie nie życzy. ... czytaj dalej

Jacek Żakowski i inni

  Czytam teksty pana Żakowskiego, słucham go co piątek w radiu TOK FM i rozmyślam nad jego wypowiedziami jako klasycznej ilustracji do tytułu sztuki Gribojedowa -"Mądremu biada". Oj, panie Jacku, biada Panu! Jest Pan mądrym człowiekiem i w dodatku się Pan tego nie wstydzi. Wnioski, jakie Pan wysnuwa opisując bez zacietrzewienia sytuację w Polsce są trafione w dziesiątkę, sposób ich przekazywani... czytaj dalej

Uwaga!Wróciłem!

     Jestem po kilkugodzinnej podróży automobilem z Ustki do Warszawy. Garść notatek na szybko: Na Pomorzu, a konkretnie w okolicach Redzikowa radość trzeźwo myślących mieszkańców -nie będzie tarczy! Nikt nie ucierpi z powodu tej instalacji, bo nad ich głowami nie będą się odbywać gwiezdne wojny, których celem miało być bezpieczeństwo - nie nasze, lecz Stanów Zjednoczonych. Wszyscy Kaszubi skła... czytaj dalej

Rżnięcie głupa

 To taka gra, uprawiana przez polityków,chcących uchodzić za poważne osoby. Chodzi oczywiście o świetną zabawę tzw. głównych sił politycznych , raczących nas widowiskiem pt Wybieramy  prezesa TVP! Oto uczestnicy tej gry :  1. Platforma Obywatelska, która oficjalnie nie chce zabiegać o publiczne media,a nieoficjalnie nie dopuszcza konkurencji. 2. Prawo i Sprawiedliwość -  sprawca trwającego do d... czytaj dalej

Hieny?

  Pojawiają się na cmentarzach. Rozpychają się wśród żałobników, przeciskając się na pierwszy plan .Stają, podnoszą głowy i zaczynają swoje wycie -o patriotyzmie, którego są wspaniałymi przedstawicielami, a o którym ich przeciwnicy zielonego pojęcia nie mają, o powinnościach obywatelskich, które ich adwersarze lekceważą, o ojczyźnie, której służą z całych sił i jej wrogach, czyli -wiadomo, o ki... czytaj dalej

Widziane z Ustki

       Jestem nad morzem, które szumi /patrz poprzedni tekst/. Właśnie skończył się sezon - hałaśliwe miejsca opustoszały, pełno pustych pokoi, w sklepach przeceny, wyprzedaże etc. - miasteczko przygotowuje się do paromiesięcznego marazmu, z wielką wolą przetrwania do następnych, wakacyjnych żniw. Jest to jednak prawda niepełna, bo tak całkiem pusto to nie jest!  Przechadzka po usteckiej promen... czytaj dalej

Co tak szumi?

      Budzi się rano facet i słyszy : coś szumi. Zaniepokojony szuka przyczyny -przecież nic wczoraj nie piłem, telewizor wyłączyłem, lodówka - nie... zaraz, a gdzie ja jestem? Wygląda przez okno i już wie -jest na wczasach nad morzem!    Jadę do Ustki. Wracam za tydzień. czytaj dalej