Antoni Kopff Blog

Archiwum: lipiec 2011

O żesz ty!

      Tytuł wydawałoby się -bez sensu. ale się wytłumaczę. Od paru dni, zmożony fizycznymi dolegliwościami nie uruchamiałem ogłuszonego środkami przeciwbólowymi mózgu, aż nagle, dziś, w niedzielne popołudnie okrzyk tej treści wyrwał mnie z letargu. To wykrzykiwali swoje hasła przeciw prezydentowi swego kraju Syryjczycy mieszkający w Polsce, demonstrując pod leżącą nieopodal ambasadą. Sęk w tym,... czytaj dalej

Solenizantki

         Nie celebruję dat -imienin, urodzin, rocznic ślubów, rozwodów czy pogrzebów. Nie mam głowy zdolnej zapamiętać te ważne dla wielu osób odświętne dni. Stąd potem często słyszę od nadąsanej persony, że mam luki w wychowaniu, że jestem nietowarzyski i że w ogóle cham w gruncie rzeczy. To prawda, podobnie jak ta, że nie mam również pamięci do twarzy, zwłaszcza kobiecych, co naraża mnie na u... czytaj dalej

Zatrute studnie

                Wiem. Powinienem wyrazić ubolewanie, demonstrować współczucie, szukać odpowiednich słów dla oddania ogromu tragedii, jaka dotknęła Norwegów. Ale nie potrafię, bo ponad wszystko dominuje u mnie obawa, że za chwilę u nas się podobne horrendum powtórzy. Obawa? Raczej pewność. Jeśli za zdobycz demokracji uznano, że prawa nawet chorej jednostki są najważniejsze, jeśli na straży dział... czytaj dalej

List do Jonasza

           Witaj! Przyśniłeś mi się znowu dzisiaj jak żywy, a przecież wiem , że nadal nie żyjesz i to już tak długo, że jestem teraz starszy od Ciebie. Nawet pewnie nie wiesz, co Cię ominęło. Zmiany ustrojowe posuwają się chwacko, że ho,ho!A wraz z nimi gospodarcze -dość powiedzieć, że wódka od dawna  nie jest na kartki i sprzedają ją tam, gdzie kiedyś benzynę. Każdy prawie ma samochód, ale Ci... czytaj dalej

Czarny Alibaba

         Poprzedni wpis /"Zaczarowany ogród"/spowodował inwazję robactwa, którego pochodzenie łatwo zgadnąć po treści komentarzy. Cóż -jaki pan, taki kram, panie prezesie Kaczyński. Gratuluję elektoratu. Niezrażony tym bezrozumnym atakiem kontynuuję serię wspomnień z czasów, kiedy o "opozycyjnych działaczach" Kaczyńskich nawet milicja nie wiedziała, wbrew temu, co się teraz o nich kłamie. Ludzi... czytaj dalej

Zaczarowany ogród

       Korzystam z wakacji i prawa do wypoczynku. Nade wszystko należy mi się urlop od komentowania poczynań oszołomów spod znaku ciemnej pisowskiej gwiazdy, toteż gdyby ktokolwiek chciał zapoznać się z aktualnymi opiniami na temat wygłupów bandy p.Kaczyńskiego wystarczy wejść na www.liiil.pl - tam znajdziecie komentarze podobnie jak ja myślących blogerów, pod którymi oburącz się podpisuję. A j... czytaj dalej

Coś z niczego

        Tym potocznym stwierdzeniem określa się dzieła /?/ powstałe na skutek uruchomienia szarych komórek. Owo nic -to głowa, czyli po prostu rozum. W wyniku zachodzących w mózgu procesów myślowych ludzkość otrzymała koło, samolot, komputer, a nawet Prawo i Sprawiedliwość. Nie wszystkie wynalazki są przydatne, jak widać, a wszystkie cechuje pewna nietrwałość, co jest paradoksalnie ich zaletą -... czytaj dalej

Żegnaj, Krzywe Zwierciadło

     Mam dość błaznowania na temat bieżących politycznych wydarzeń,w czym specjalizowałem się w Superstacji. Nie wytrzymałem konkurencji z Blaszczakiem,Hofmanem czy Macierewiczem,o naczelnym błaźnie PiS-u nie wspominając. Oni w dodatku wygłupiają się za niezłą kasę -ja zmuszony byłem sam się finansować. Wystarczy! czytaj dalej