Antoni Kopff Blog

Archiwum: grudzień 2010

Koniec tego roku!

    Sylwester 2010.Wreszcie koniec tego fatalnego roku! Od jutra na pewno będzie lepiej -przynajmniej tak sobie wzajemnie  życzymy. Ale -czy mamy pewność, że tak będzie?   W takich chwilach dobrze jest się zastanowić, co spieprzyliśmy,co mimo najlepszych chęci się nie udało, a z czego możemy być zadowoleni, a może nawet dumni. Szczerze wyznam,że ten bilans nie jest dla mnie powodem do radości.... czytaj dalej

O rety, co to będzie!

          Minęła wigilia, pierwszy i drugi dzień świąt, mija poświąteczny poniedziałek - i cisza! W telewizji pokazują byle co -jakies podtopienia, Grabarczyka, który opowiada, jakie autostrady nie zostaną zbudowane, policjantów ostrzegających przed jazdą po już istniejących drogach -słowem, nie ma nic ciekawego, czegoś zaskakującego, budzącego chęć do pisania komentarzy, dyskutowania czy zwykł... czytaj dalej

Odezwa świąteczna

   Drodzy przyjaciele, koleżanki i koledzy! Musimy bardzo ostrożnie stosować się do zwyczajów, jakie towarzyszą świętom Bożego Narodzenia.  Nasi parlamentarzyści przy urządzaniu szopki w Sejmie  nie mogą udając osła lub barana pchać się w pobliże żłobu. Te miejsca są od paru lat zarezerwowane dla rządzących, choć wizerunkowo bardziej tam pasuje pan Czarnecki czy kolega Brudziński, którzy nie mu... czytaj dalej

Prezenty, prezenty...

       Prezenty pod choinką to  świąteczny zwyczaj, miły dla obdarowanych, kłopotliwy dla darczyńców. Ileż to czasu spędzamy w miejscach, gdzie można nabyć cokolwiek, co spełniałoby wymogi tradycji, jak długo myślimy, co też takiego zrealizuje marzenia adresata prezentu i gdzie tego szukać. Wysupłujemy ostatnie tegoroczne złotówki i przymierzamy je do oczekiwań tych, którzy pod drzewkiem chciel... czytaj dalej

TVN na t(r)opie

      Moja ulubiona/?/ stacja postanowiła zrobić coś dla ludzkości. W tym celu -by pokazać, jakie ohydne prawa rządzą tym światem, wybrała nośny przykład skrzywdzonej przez bezdusznych przełożonych pani L.- tancerki krakowskiej opery. Biedna kobieta zachorowała na raka. To już wystarczy do wzbudzenia współczucia, a jeszcze dodatkowo zwolniono ją z pracy, bo -co zrozumiałe - nie mogła mogła w ty... czytaj dalej

Mądrości uniwersalne

    W grudniowe dni zapowiadające okres  świąt i nadejście kolejnego roku mam zwyczaj oddawać się wspomnieniom i refleksjom. Im człowiek starszy, tym więcej obrazów z przeszłości przesuwa się przed oczami -niezatartych jeszcze przez nadciągającą sklerozę. Wspominam tedy moją babkę, osobę surowych zasad, oddaną tak dalece  dewocyjnej wierze w słowa padające z ambony, że ja, jej wnuk, uciekam od ... czytaj dalej

Razem, lecz osobno

        Wynik wyborów samorządowych na Śląsku spowodował konsternację -do śląskiego sejmiku wszedł przedstawiciel Ruchu Autonomii Śląska. Mało powiedzieć wszedł -on wpłynął na fali popularności, jaką ta  idea zdobyła wśród mieszkańców regionu. W dodatku, wskutek konfiguracji powyborczej -zaczął odgrywać niepoślednią rolę - bez niego nie udałoby się stworzyć skutecznej koalicji.Samotny przedstaw... czytaj dalej

Zgięty, nie złamany.

     Są ludzie, którzy dla kariery są w stanie poświęcić wszystko. Droga życiowa "drogiego Ludwika" jest świetnym przykładem. Już w dzieciństwie decyzja rodziców pozbawiła go połowy nazwiska, co w świadomości niektórych oddzieliło go od mało chlubnej działalności jego ojca Henryka Dornbauma, komunisty związanego z PPR i PZPR. Kiedy dorósł, upatrzył sobie , podobnie jak inne dzieci partyjnych bo... czytaj dalej

Pani Monika i polityka

       W ostatnich dniach dzieje się, oj, dzieje na politycznej arenie. Premier rano plącze się przed niemiecką kompanią reprezentacyjną w towarzystwie pani kanclerz, po południu w Warszawie rozmawia  z prezydentem Rosji, tym samym, którego polski prezydent przyjął wcześniej w nieodległym towarzystwie reprezentacyjnej kompanii oszołomów prezesa K. Jeszcze  kończący wizytę Miedwiediew nie dojech... czytaj dalej

Szatańskie akordy

       Apel do proboszcza archikatedry warszawskiej przeciw profanacji        Różnych sposobów ima się Belzebub, by zwieść na manowce czyste i szlachetne duszyczki polskich katolików. Teraz wysyła do nas kolejnego emisariusza, jazzowego pianistę, Chicka Coreę, który tuż po świętach Bożego Narodzenia wystąpić ma... gdzie? W warszawskiej archikatedrze św.Jana. Tego już za wiele!W tym miejscu, gd... czytaj dalej